Jesteś tutaj

Archiwum 2008

Najważniejsze turnieje i imprezy 2008

  • Dwutygodnik „Rozrywka” nr 1. Eliminacje korespondencyjne XII Szaradziarskich Mistrzostw Polski
  • 1 marca, Skarżysko-Kamienna. Ogólnopolski Turniej Szaradziarski o Puchar Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej – klub „Anagram”
  • 29 marca, Gdańsk. VIII Szaradziarskie Mistrzostwa Gdańska – klub „Neptun”
  • 5 kwietnia, Białystok, Brodnica, Gdańsk, Głogów, Gorzów Wielkopolski, Koszalin, Kraków, Lublin, Łódź, Poznań, Przemyśl, Skarżysko-Kamienna, Sosnowiec, Toruń, Warszawa i Żary. Eliminacje strefowe XII Szaradziarskich Mistrzostw Polski – redakcja „Rozrywki” i kluby: „Abak”, „Agora”, „Alfa”, „Anagram”, „Arara”, „Ariada”, „As”, „Atena”, „Diagram”, „Jolka”, „Luks”, „Neptun”, „Przemek”, „Pyrrus” i „Sfinks”
  • 19 kwietnia, Wrocław. VI Szaradziarskie Mistrzostwa Wrocławia – klub „Kamer”
  • 26 kwietnia, Łasin k. Grudziądza. I Szaradziarskie Mistrzostwa Łasina – klub „Sfinks”
  • 10 maja, Przyjezierze. I Szaradziarskie Mistrzostwa Kujaw i Pomorza – klub „Labirynt”
  • 17–18 maja, Przemyśl II Szaradziarskie Mistrzostwa Przemyśla – klub „Przemek”
  • 30 maja – 1 czerwca, Łazy k. Koszalina. XI Biesiada z „Rozrywką” – redakcja „Rozrywki” i klub „Diagram”
  • 1 czerwca, Zambrów. IX Szaradziarskie Mistrzostwa Zambrowa – klub „Arara”
  • 7 czerwca, Żary. VII Szaradziarskie Mistrzostwa Żar – klub „Abak”
  • 14 czerwca, Warszawa. Finał XII Szaradziarskich Mistrzostw Polski – redakcja „Rozrywki”
  • 21 czerwca, Grodzisk Mazowiecki. V Szaradziarskie Mistrzostwa Grodziska Mazowieckiego – klub „Edyp”
  • 28 czerwca, Łowicz. XI Szaradziarskie Mistrzostwa Łowicza – klub „Słowik”
  • 23 sierpnia, Płock. IV Szaradziarskie Mistrzostwa Płocka – klub „Relaks”
  • 30 sierpnia, Głogów. VI Szaradziarskie Mistrzostwa Głogowa – klub „As”
  • 6 września, Pelplin. X Szaradziarskie Mistrzostwa Pelplina – klub „Neptun”
  • 13 września, Łódź. XVI Szaradziarskie Mistrzostwa Łodzi – klub „Alfa”
  • 19–20 września, Toruń. Potyczki z Rozrywką I Szaradziarskie Mistrzostwa Szkół Ponadgimnazjalnych – klub „Labirynt”
  • 27 września, Warszawa III Forum Szaradzistów – redakcja „Rozrywki”
  • 4 października, Toruń. Ogólnopolski Maraton Szaradziarski – klub „Sfinks”
  • 11 października, Warszawa. XV Szaradziarskie Mistrzostwa Warszawy – redakcja „Rozrywki”
  • 18 października, Sosnowiec. XXXIV Ogólnopolski Turniej Kompozycji Krzyżówki – redakcja „Rozrywki” i klub „Ariada”
  • 25 października, Poznań. I Szaradziarskie Mistrzostwa Poznania – klub „Pyrrus”
  • 8 listopada, Białystok. XXII Szaradziarskie Mistrzostwa Regionu Północno-Wschodniego – klub „Arara”
  • 15–16 listopada, Sosnowiec. II Drużynowy Turniej Szaradziarski „Triady Ariady” – klub „Ariada”
  • 22 listopada, Gdańsk. VII Turniej Szaradziarski „Tylko z jolką” – klub „Neptun”
  • 29 listopada, Kraków. XXII Szaradziarskie Mistrzostwa Krakowa – klub „Agora”
  • 13 grudnia, Lublin. XI Szaradziarskie Mistrzostwa Lublina – klub „Luks”
  • 14 grudnia, Świdnik. III Turniej Szaradziarski „O beczkę piwa” – klub „Luks”


Eliminacje korespondencyjne XII SMP, „Rozrywka” nr 1

W eliminacjach mistrzostw polegających na rozwiązaniu zestawu zadań z „Rozrywki” nr 1/2008 wzięło udział 375 osób. Prace sprawdzili członkowie Toruńskiego Klubu Szaradzistów „Sfinks”: Stanisław Bruszkowski, Jerzy Jarmołkiewicz, Adam Manelski, Jerzy Mikołajczak i Mieczysław Miszewski. Do etapu eliminacji strefowych Komisja Organizacyjna zakwalifikowała 307 uczestników, którzy poprawnie rozwiązali co najmniej 28 zadań (z kompletem 35 zadań uporały się 73 osoby). Zgodnie z regulaminem mistrzostw, ze względu na zbyt małą liczbę chętnych zrezygnowano z przeprowadzenia eliminacji strefowych w Brodnicy (2 wskazania), Koszalinie (8), Przemyślu (5) i Skarżysku-Kamiennej (3).


Turniej w Skarżysku-Kamiennej, 1 III

W pierwszą sobotę marca, w ramach obchodów 85-lecia Skarżyska-Kamiennej oraz 50-lecia Skarżyskiego Klubu Szaradzistów „Anagram”, przeprowadzono Ogólnopolski Turniej Szaradziarski o Puchar Prezydenta Miasta Skarżyska-Kamiennej. Wystartowało 32 uczestników, do rozwiązania w czasie 90 min. było 36 zadań wartych 150 punktów. I miejsce zajął Stanisław Wójtowicz z Prac Dużych, który osiągnął 105 punktów, II miejsce Marcin Radoń z Krakowa (103), a miejsce III – Zbigniew Trzaskowski z Krakowa (97). Wszyscy uczestnicy turnieju otrzymali od prezydenta miasta torby ekologiczne z reklamowymi gadżetami.


Turniej gimnazjalny w Pyzdrach, 15 III

15 marca w Pyzdrach (Wielkopolska) odbył się finał V Międzygimnazjalnego Turnieju Szaradziarskiego. Na starcie stanęło 45 młodych uczestników wyłonionych w eliminacjach (wzięło w nich udział blisko 400 uczniów), którzy najpierw zmagali się w konkursie drużynowym (15 trzyosobowych zespołów), a następnie indywidualnym. Wszystkich zawodników i zaproszonych gości powitała Małgorzata Antczak-Kęsy, pracownica gimnazjalnej biblioteki i spiritus movens pyzdrskich zawodów. Gości w tym roku było wyjątkowo dużo: przyjechali autorzy turniejowych zadań – Leszek Rydz z głogowskiego „Asa” i Tomasz Tokarski z gdańskiego „Neptuna”, a także 3-osobowe delegacje naszej redakcji i poznańskiego „Pyrrusa”.

W konkursie drużynowym w ciągu godziny można było zdobyć 252 pkt. Zwyciężył, z bardzo dobrym wynikiem 232 pkt, zespół z gimnazjum w Kołaczkowie, który zdobył puchar Burmistrza Gminy i Miasta Pyzdry. Drugie miejsce z dorobkiem 176 pkt zajęła drużyna Gimnazjum nr 1 we Wrześni (puchar Przewodniczącego Rady Miejskiej w Pyzdrach), trzecie – młodzi szaradziści z gimnazjum w Witkowie (170 pkt i puchar Rady Rodziców Publicznego Gimnazjum im. Kazimierza III Wielkiego w Pyzdrach). Wszystkie drużyny otrzymały dyplomy i nagrody książkowe dla bibliotek szkolnych.

W konkursie indywidualnym, także trwającym 60 minut, po raz trzeci z rzędu triumfował Emil Kędziora z Kołaczkowa, który na 175 pkt zdobył 169 i w nagrodę otrzymał drukarkę. Drugą i trzecią lokatę zajęli odpowiednio Jan Jasiński z Wrześni i Bartosz Grześkowiak z Powidza (obaj uzyskali po 127 pkt). Pokaźną pulę nagród w konkursie nasza redakcja wzbogaciła m.in. o kilkanaście egzemplarzy Almanachu „Rozrywki” 2008.


Mistrzostwa Gdańska, 29 III

W ostatnią sobotę marca 35 szaradzistów spotkało się w klubie „Alf” w Gdańsku-Chełmie, by rywalizować w VIII Szaradziarskich Mistrzostwach Gdańska. Zawody podzielono na dwie rundy (70 i 50 min.). W zestawie konkursowym znalazły się zadania Grzegorza Chomicza oraz okolicznościowa ariada obchodzącego sześćdziesiąte urodziny Bogdana Malacha.

Do zdobycia było równe 200 punktów. Najwięcej, bo 112 pkt uzyskał Marcin Radoń z Krakowa, a za nim znaleźli się Stanisław Wójtowicz (103) i Magdalena Wójtowicz (98), szaradziarskie małżeństwo spod Warszawy. Podczas gdańskiej imprezy Stanisław Wójtowicz, zwycięzca ubiegłorocznej edycji Pucharu Neptuna, odebrał z rąk prezesa Gdańskiego Klubu Szaradzistów „Neptun” Tadeusza Olejarczyka okazały puchar.


Półfinały XII Szaradziarskich Mistrzostw Polski, 5 IV

Eliminacje strefowe odbyły się w sobotę, 5 kwietnia w Białymstoku, Gdańsku, Głogowie, Gorzowie Wielkopolskim, Krakowie, Lublinie, Łodzi, Poznaniu, Sosnowcu, Toruniu, Warszawie i Żarach. W ciągu półtorej godziny 239 uczestników rozwiązywało zestaw 29 zadań, za które można było zdobyć łącznie 82 pkt. Znalazły się wśród nich m.in. psotka, ułóż sam, krzyżówka figle-migle, a także samosie, rebusy, szarady, anagramy i przeróżne jolki, np. „powrót nieżony” – to nawiązanie do intrygującego rzeczownika „nieżona” z eliminacji korespondencyjnych. Najtrudniejsza okazała się krzyżówka z przymrużeniem oka i duża jolka anagramowa, a w niej anagram imienia Filomena. Tylko trzy osoby odgadły, że chodzi o słowo „nemofila” (roślina ogrodowa o niebieskich kwiatkach, z grec. ’lubiąca las’). Do finału mistrzostw Komisja Organizacyjna zakwalifikowała 58 osób, które uzyskały minimum 35 punktów.

Komplet wyników eliminacji strefowych XII SMP

Turniej szkolny w Toruniu, 16 IV

16 kwietnia w internacie toruńskiego Zespołu Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych odbył się XIV Wielki Turniej „Rozrywki”, w którym wzięło udział 11 trzyosobowych zespołów. Uczniowie i uczennice rozwiązywali 14 zadań diagramowych wybranych z archiwalnych numerów „Rozrywki” lub ułożonych przez członków klubu „Labirynt” – Grzegorza Gurzyńskiego, Wojciecha Pietruszewskiego i Sławomira Prusieckiego. Za każdą łamigłówkę można było zdobyć 5, 3 lub 1 punkt. Najwięcej kłopotów przysporzyła duża krzyżówka, do której należało wpisać ponad 20 nazwisk piosenkarzy i piosenkarek śpiewających podane przeboje, oraz datolog, czyli zadanie, w którym konieczna była znajomość dat (m.in. opublikowania dzieła „De revolutionibus orbium coelestium”).

Zacięta walka o zwycięstwo trwała do ostatniej rundy, po której okazało się, że triumfował zespół w składzie Joanna Dziarkowska, Agata Sekuła i Szymon Topolewski (zdobywcy 50 pkt). Joasia i Agata były także w zwycięskiej drużynie sprzed roku, zabrakło jedynie Pauliny Elwertowskiej. Drugie miejsce, z wynikiem 47 pkt, zajęli Rafał Klugiewicz, Dawid Rumiński i Marcin Wilmowski, trzecie – Patrycja Chmielewska, Kamila Makowska oraz Sandra Lewandowska (43 pkt). Na turnieju, poprowadzonym przez Grzegorza Gurzyńskiego, nie zabrakło także kierownika internatu Mirosława Kwiatkowskiego oraz przedstawiciela naszej redakcji, która od lat patronuje zmaganiom młodych szaradzistów w toruńskim internacie (i wzbogaca pulę nagród). A za rok mały jubileusz – turniej odbędzie się już po raz piętnasty.


Mistrzostwa Wrocławia, 19 IV

19 kwietnia w Klubie Śląskiego Okręgu Wojskowego odbyły się VI Szaradziarskie Mistrzostwa Wrocławia. Turniej w stolicy Dolnego Śląska co roku przyciąga wielu chętnych; nie inaczej było i tym razem, gdyż jury musiało sprawdzić 92 prace (każdy z 46 zawodników rozwiązywał dwa zeszyciki z zadaniami ułożonymi przez członków klubu „Kamer”). Na rozwiązywanie pierwszego z nich (12-stronicowego) przeznaczono 80 minut, drugiego (8-stronicowego) – już tylko 45.

W pierwszej rundzie rzucała się w oczy (dosłownie!) olbrzymia odwrotka, czyli krzyżówka, w której do diagramu należy wpisać objaśnienia podanych wyrazów. Za odgadnięcie każdego z 27 określeń można było zdobyć 0,4 pkt. Niewiele mniejsza była „szkocka wyborowa”, także z punktacją ułamkową – zamiast określeń podano pary przeciwstawnych angielskich słów, z których należało wybrać jedno, uzupełnić je literami i utworzyć wyraz wpisywany do diagramu. W drugiej rundzie turniejowicze rozwiązywali m.in. przemądrzałkę, w której jedno z określeń brzmiało „żeńskie komórki rozrodcze ptaków z rzędu grzebiących, po poddaniu ich obróbce termicznej” (a wpisywało się wyraz „jajecznica”) czy odmienną krzyżówkę z modyfikacjami ortograficznymi, np. „z martenami” – huta – hucie – chucie.

Zestawów do sprawdzania dużo, ale jury poradziło sobie sprawnie i dość szybko ogłosiło wyniki: zwyciężył Leszek Rydz z Głogowa (113,95 pkt), który odebrał puchar prezydenta miasta i wyprzedził komentatora sportowego Jacka Laskowskiego z Warszawy (112) oraz Michała Gargóla z Łodzi (108,3). Do nagród książkowych ufundowanych przez organizatorów nasza redakcja dołożyła firmowe upominki oraz „Almanachy” 2008.


Mistrzostwa Łasina, 26 IV

Łasin – ponadtrzytysięczne miasteczko w powiecie grudziądzkim, obchodzące w tym roku 710-lecie nadania praw miejskich. Tam właśnie 26 kwietnia odbyły się I Szaradziarskie Mistrzostwa Łasina, w których startowało aż 35 zawodników. Zwyciężył Marcin Zieliński z Warszawy, zdobywając w dwóch rundach bez mała komplet punktów (105 na 111 możliwych) – puchar burmistrza Łasina. Drugi był Stanisław Wójtowicz z podwarszawskiej miejscowości Prace Duże (89 pkt) – puchar przewodniczącego rady miejskiej, a trzeci Tomasz Tokarski z Gdyni (88) – puchar dyrektora Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu w Łasinie.

Mistrzostwa składały się z dwóch rund (70 i 50 minut), a uczestnicy rozwiązywali zadania przygotowane przez Toruński Klub Szaradzistów „Sfinks”. Przeważały zdecydowanie łamigłówki diagramowe, sporo było form wierszowanych, ale niestety zabrakło rebusów. Niektóre zadania nawiązywały do miejsca mistrzostw, np. synteza z nazwami miast województwa kujawsko-pomorskiego.

W przeddzień mistrzostw odbyło się losowanie nagród z „Rozrywki” nr 7. Z blisko sześciu tysięcy nadesłanych rozwiązań rozlosowano regulaminowe nagrody pieniężne oraz rzeczowe. Ponadto za rozwiązanie okolicznościowych zadań rozlosowano nagrody książkowe, ufundowane przez MGOKiS, i „Almanachy”. Po losowaniu kto chciał, mógł sobie pstryknąć fotkę z zimnokrwistym ogierem podczas wypadu do stadniny w pobliskich Nowych Jankowicach.

Komu spodobały się mistrzostwa i chciałby za rok startować, może już dziś planować przyszłoroczny przyjazd, tym bardziej że zarówno burmistrz Franciszek Kawski, jak i Marian Chylewski, dyrektor Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury i Sportu, a zarazem animator spotkania, już teraz gorąco zapraszali na II Szaradziarskie Mistrzostwa Łasina.


Mistrzostwa Kujaw i Pomorza – Przyjezierze, 10 V

Na turniejowej mapie Polski pojawiło się kolejne nowe miejsce – Przyjezierze, letnisko w woj. kujawsko-pomorskim. To właśnie tutaj, 10 maja, odbyły się pierwsze szaradziarskie mistrzostwa tego regionu, zorganizowane przez toruński „Labirynt”. 25 uczestników, przybyłych nie tylko z okolicy, ale także z Krakowa, Gdyni, Warszawy, rozwiązywało w ciągu półtorej godziny 14-stronicowy zeszycik z zadaniami diagramowymi autorstwa Wojciecha Pietruszewskiego i wierszowanymi, ułożonymi przez Grzegorza Gurzyńskiego i Sławomira Prusieckiego.

Zadania nie należały do najłatwiejszych, przewijało się w nich sporo trudnych wyrazów (lokajata, afty, teratologia, klubka, miarole, krenele, Szkodra, szuanie, taguan, trismus) i w tym należy upatrywać niezbyt imponujących wyników punktowych startujących. Zwycięzca, Marcin Zieliński z Warszawy, zdobył 45 pkt (na 69 możliwych) i odebrał duży, kryształowy puchar ufundowany przez marszałka województwa kujawsko-pomorskiego, honorowego patrona turnieju. Drugie i trzecie miejsce zajęli Tomaszowie – Wiśniewski z Chełmży i Tokarski z Gdyni (odpowiednio 34 i 32 pkt). Mistrz Kujaw i Pomorza odebrał także nagrodę dla najmłodszego uczestnika turnieju, ufundowaną przez posła Jerzego Wenderlicha, zaś wicemistrz otrzymał nagrodę burmistrza Strzelna dla najlepszego zawodnika z woj. kujawsko-pomorskiego.

W przerwie na sprawdzanie prac rozwiązywano dużą jolkę z ujawnionymi literami tworzącymi nazwę klubu „Labirynt”. Sześcioro uczestników uporało się z zadaniem w regulaminowym czasie 45 minut, ale wszyscy popełnili błędy (najwięcej problemów przysporzyła nazwa chińskiego miasta w układzie Y _ L _ N, a chodziło o „Yulin”), dlatego też firmowe kufle „Rozrywki” i Almanachy „Rozrywki” 2008 zostały rozlosowane pośród wszystkich turniejowiczów.


Mistrzostwa Przemyśla, 17–18 V

Już po raz drugi odbyły się Szaradziarskie Mistrzostwa Przemyśla. Jeszcze przed rozpoczęciem turnieju uczestnicy zwiedzili Pracownie Fajek Mr. Bróg, z przemyskiego wzgórza Zniesienie obejrzeli panoramę miasta i całoroczny tor saneczkowy, podziwiali unikalne zabytki sakralne oraz zwiedzili fragment pięknej starówki. Każdy z 21 uczestników otrzymał przepustkę na czasowe przebywanie w obrębie Twierdzy Przemyśl, wystawioną przez Józefa Szwejka, komendanta jednej z wartowni, by móc startować o tytuł Mistrza Przemyśla.

Zwyciężył częstochowianin Andrzej Tałaj, który w dwóch rundach uzyskał 87,4 pkt (na 207,5 możliwych), wyprzedzając swojego syna Rafała (83,4) i Stanisława Osydę z Katowic (71,8). Trudy startów ubarwił występ Przemyskiej Kapeli Podwórkowej „Ta Joj”, prezentując lwowski repertuar. „Do zobaczenia za rok” – tymi słowami Adam Halwa, dyrektor Centrum Kulturalnego, zachęcił uczestników do startu w przyszłorocznych mistrzostwach Przemyśla.


Biesiada z „Rozrywką” – Łazy, 30 V – 1 VI

XI Biesiadę zorganizowaliśmy w nadbałtyckim kąpielisku Łazy, wspólnie z Koszalińskim Klubem Szaradzistów „Diagram”. Trzydniowe spotkanie zaczęło się kilkoma zabawami niewymagającymi intensywnego myślenia. Ot, choćby drużynowy pojedynek „Opowieści o kurniku”, w którym uczestnikom przypisano określone role (gospodarz, gąska, kogut, indor, pies, lis), a podczas czytania opowiastki, gdy padało np. słowo „lis”, zrywała się właściwa osoba i obiegała pozostałych. Kto szybciej – zdobywał punkt. Śmiechu co niemiara, zwłaszcza kiedy rywalizował ze sobą drób pędzący do celu gromadnie, na złamanie karku.

Sobotni maraton biesiadnych rozgrywek rozpoczął autorski turniej Leszka Rydza „Szaradziarskie fintifluszki”. Wg „Słownika języka polskiego” Doroszewskiego „fintifluszka” to synonim drobiazgu, szczególiku, i w tym właśnie duchu utrzymany był zestaw zadań – pełen miniaturek diagramowych, dowcipnych rebusików (np. „Klikaj no” z wyrazu „lajkonik”) czy zgrabnych form wierszowanych (np. kalambur kołowy o rozwiązaniu „em-pet-rój-ka”). Teoretycznie można było osiągnąć 125 pkt, w praktyce, z braku czasu, nie było na to szans,. Zwycięzca Marcin Zieliński zdobył 88 pkt, wyprzedzając Marcina Radonia (72) oraz Tomasza Tokarskiego (69) i jako nagrodę odebrał z rąk autora zadań m.in. statuetkę sowy.

Po krótkiej przerwie przyszła pora na tradycyjny Wielki Turniej Rozrywki, w którym mógł już wystartować Leszek Rydz - wyłączony, co zrozumiałe, z poprzedniego turnieju. I wystartował, nie dając współbiesiadnikom większych szans. W ciągu półtorej godziny z 12-stronicowego zeszyciku z zadaniami nie rozwiązał jedynie niełatwego anagramu rysunkowego „Austeria” (na rysunku kilka opli, na podstawie których należało odgadnąć wyrazy składowe „seria aut”). Do zdobycia było 70 pkt, Rydz zgromadził ich 68 i aż o 17 pkt wyprzedził Bogdana Witka, zaś o 19 Tomasza Tokarskiego. Sporo kłopotów przysporzyła rozwiązującym krzyżówka „anagramy z kontekstu”, w której należało odgadnąć wyrazy wykropkowane w podanych zdaniach, a do diagramu wpisać ich anagramy – nazwy państw (np. „sparingu” – „Singapur”, „dojarnia” – „Jordania”).

Kolejną okazją do sprawdzenia swoich sił w rozwiązywaniu były zadania „Diagramowe” (ułożone przez klubowiczów „Diagramu”). W zestawie nie zabrakło łamigłówek z krateczkami, ale znalazły się także dwa rebusy, dwie szarady anagramowe, labirynt literowy, zadanie logiczne oraz erotyki nadmorskie. Także w tym turnieju triumfował Marcin Zieliński przed Tomaszem Wiśniewskim i Marcinem Radoniem.

Rozwiązywania było aż nadto, więc przyszedł czas na urozmaicenie – zasiedliśmy do szaradziarskiej belgijki, turnieju w skrablowe układanie krzyżówki. Na początek wylosowano 11 płytek z literami (odniesienie do XI Biesiady), z których każdy startujący starał się ułożyć jak najdroższy wyraz – punkty obliczało się, sumując wartości wszystkich liter pomnożonych przez liczbę liter wyrazu. Pewnym utrudnieniem był fakt, że należało układać – inaczej niż w scrabble – jedynie rzeczowniki. Ułożony wyraz każdy zapisywał na arkuszu (na zastanawianie się była minuta), a ten najlepszy wykładano na planszy. Następnie dolosowywano literki, uzupełniając wykorzystane, i tak aż do opróżnienia woreczka. Najwięcej punktów – aż 960 – zdobył Waldemar Marciniak, kolejne pozycje zajęli Marcin Zieliński (937) oraz Tomasz Wiśniewski i Mariusz Góralski (po 911). Ponadto rozegrano turniej „Łańcuszek”, który wygrała Julita Piotrowska, zaś w turnieju „Wolnoamerykanka” zwyciężył zespół w składzie: Zdzisław Jagodziński, Danuta Kwaszczyńska, Michał Okurowski, Adam Skowroński i Marzena Szymanowska. Ostatnie sobotnie zmagania, czyli szaradziarska piłka nożna, miały już zabawowy charakter. W finale tego turnieju spotkali się dwaj panowie Chylewscy – Andrzej i Marian, a lepszy okazał się Andrzej.

W czasie Biesiady Kapituła Kryształowej Rozety „Rozrywki”, honorowego wyróżnienia przyznawanego przez naszą redakcję, ogłosiła nazwiska tegorocznych laureatów. Oto oni: Andrzej Bartkowiak, Grzegorz Chomicz, Stanisław Hemerling, Bożena Kozak, Zbigniew Kurowski, Waldemar Marciniak, Mirosław Moś, Stanisław Osyda, Tomasz Tokarski, Jacek Wojaczyński. Serdecznie gratulujemy wyróżnionym.

Trudno w wielkim skrócie opowiedzieć trzydniowe spotkanie: tańce i hulanki, ognisko i karaoke, spotkanie z palindromistą Tadeuszem Morawskim i nastrojowe nadmorskie spacery, nocne szaradzistów rozmowy i skrzące się kalamburami polemiki, żarty, spory. Długo by pisać, jeszcze dłużej będziemy wspominać…

 

Mistrzostwa Zambrowa, 1 VI

1 czerwca odbyły się IX Szaradziarskie Mistrzostwa Zambrowa. Przybyło 24 uczestników z różnych miast Polski, a na każdego z nich czekał zestaw zadań przygotowanych przez szaradzistów z białostockiej „Arary”. Zwyciężył Sławomir Koszelew z Białegostoku, który wyprzedził Stanisława Wójtowicza z miejscowości Prace Duże (obydwaj zdobyli po 51 punktów, o kolejności decydowała większa liczba zadań z wyższą punktacją). Trzecie miejsce zajął Cezary Szymborski z Białegostoku (41). Za rok jubileuszowe mistrzostwa Zambrowa, na które organizatorzy zapraszają już dziś.


Mistrzostwa Żar, 7 VI

Tradycyjnie w pierwszą sobotę czerwca Klub Szaradzistów „Abak” w ramach obchodów Dni Żar zorganizował VII Szaradziarskie Mistrzostwa Żar. Zadania autorstwa Franciszka Borsa, Marka Drewnowskiego oraz Czesława Piwki rozwiązywało 22 uczestników z Dolnego Śląska, Wielkopolski oraz ziemi lubuskiej. Zwycięzcą żarskich mistrzostw został, zresztą nie po raz pierwszy, Leszek Rydz z Głogowa, który uzyskał 60 punktów (na 71 możliwych) i wyprzedził Mariusza Góralskiego z Wrocławia (57). Trzecią lokatę zajął Bogdan Tropak z Zielonej Góry (49).


Finał XII Szaradziarskich Mistrzostw Polski – Warszawa, 14 VI

W XII Szaradziarskich Mistrzostwach Polski, składających się z trzech etapów: eliminacji korespondencyjnych, strefowych i finału, wzięło udział 375 osób. Pierwszy etap polegał na rozwiązaniu jak największej liczby zadań zebranych w specjalnej, 16-stronicowej wkładce dołączonej do „Rozrywki” nr 1. Do drugiego etapu, rozegranego jednocześnie 5 kwietnia w dwunastu ośrodkach w Polsce, przystąpiło 239 osób, które walczyły o prawo startu w finale. Sztuka ta udała się 58 osobom, ale na finał w Warszawie, 14 czerwca, przyjechało tylko 46 zawodników. Tak jak w poprzednich mistrzostwach startujący w trzech godzinnych rundach rozwiązywali zestawy zadań punktowanych od 1 do 6.

W rundzie I można było zdobyć maksymalnie 79 punktów. Najlepsi, Jacek Laskowski z Warszawy i Jacek Wojaczyński z Wrocławia, zdobyli ich 60, a o 2 punkty mniej Leszek Rydz z Głogowa. Zestaw zawierał m.in. psotkę z dziesięcioma wspakami, pogodną krzyżówkę (serdeczny, ale nie przyjacielski; Życzliwy, ale nie przychylny), numeriadę, jolkę z palindromowymi czwórkami (pseudoodwaga, crossover), syntezę z krasnoludkami. Najwyżej punktowanym zadaniem w tej rundzie była psotka z anagramami, a najtrudniejszym – 17-literowy anagram obrazkowy.

Rundę II wygrał Norbert Stawik z Poznania, zdobywając 46 punktów na 69 możliwych i wyprzedzając Dorotę Garbacik ze Zgierza, Michała Gargóla z Łodzi i Leszka Rydza (wszyscy po 43 pkt). W zestawie znalazła się szarada królewska, krzyżówka z aktorami, przeplatana swatka. Ponadto aż cztery czasochłonne i duże zadania: krzyżówka z przymrużeniem oka, samosia z podanymi grupami liter występującymi dwukrotnie w odgadywanych wyrazach (NOŚ – nieznośność, AW – prawodawstwo), konsonantka, w której podano spółgłoski odpowiadające 2 (lub 4) wyrazom oraz sumę numerów określających miejsce wpisania do diagramu, jolka łamaniec z wyrazami wpisywanymi zygzakiem.

Z ostatnią rundą najlepiej poradził sobie J. Wojaczyński (56 punktów; maksimum 70), M. Gargól – 54 pkt, L. Rydz – 53. Zestaw zawierał krzyżówkę z wierszem (do diagramu wpisywało się słowa wykreskowane w tekście), geografię na wesoło (państwo Don’tsmoke, jezioro Kicie), klasyczną szaradę. Najwyżej punktowanymi zadaniami były dwie jolki: w kresce (z określeniami obrazkowymi, ale bez ujawnionych czarnych pól) oraz Syrenka Kazia (z dwuwyrazowymi hasłami o wspólnej sylabie, jak tytułowa syrenka Kazia).

Trzygodzinne sam na sam z krzyżówkami, szaradami i rebusami wyłoniło najlepszych z najlepszych. Mistrz Polski, Jacek Wojaczyński, obronił tytuł! W trzech rundach zdobył 155 punktów i wyprzedził zaledwie o jeden punkt Leszka Rydza i o dwa punkty Michała Gargóla. Kolejne miejsca: Norbert Stawik (152 pkt), Jacek Laskowski (148), Dorota Garbacik (131), Rafał Tałaj z Częstochowy (125), Andrzej Korzeniewski z Olsztyna (119), Tomasz Tokarski z Gdyni (113) i, zamykający pierwszą dziesiątkę, Robert Górniak z Sosnowca (111). Pierwsza trójka otrzymała nagrody pieniężne, inni uczestnicy – nagrody rzeczowe. Komu nie udało się zakwalifikować do finału, może porozwiązywać mistrzowskie zadania w naszych tytułach: runda I i III – w „Rozrywce” nr 16 i 17, runda II w „Rozrywce od A do Z” nr 7 i 8.

Komplet wyników
 

Mistrzostwa Grodziska, 21 VI

W V Szaradziarskich Mistrzostwach Grodziska Mazowieckiego, zorganizowanych przez klub „Edyp”, startowało 37 zawodników. Turniej składał się z dwóch rund. W pierwszej rozwiązywano zadania zebrane w 12-stronicowej broszurce – do wyboru m.in. roztańczona synteza krzyżówki, w której z podanych nazw tańców, czasami bardzo osobliwych (famulus, zarzucajka, przyścianek), należało wybrać tylko niektóre i wpisać je do diagramu; nie najłatwiejsza arytmokrzyżówka czy cztery metagramy w jednym wierszu.

Z kolei w rundzie drugiej zawodnicy otrzymali znacznie mniejszą porcję zadań – zestaw liczył już tylko osiem stron. Ale i tutaj można było wybierać między szaszłykiem (rodzaj logogryfu), w którym odgadywało się imiona postaci spokrewnionych z mitycznym Edypem, a nietrudną krzyżówką dwuliterową (debiut autorski czternastoletniego Daniela Lipskiego). Ciekawym zadaniem była też krzyżówka kamuflażowa, w której tworzyło się anagramy z końcowych liter imienia (imiona do odgadnięcia) i początkowych nazwiska znanych postaci, np. Irena Kwiatkowska – nawiertak.

Zwyciężył Michał Gargól z Łodzi (115 pkt na 145 możliwych), drugie miejsce zajął Tomasz Tokarski z Gdyni (96,8), a trzecie Stanisław Wójtowicz z podwarszawskiej miejscowości Prace Duże (79,4). Ta trójka otrzymała puchary z rąk wiceburmistrz Grodziska Marii Grabowskiej, a wszyscy uczestnicy nagrody rzeczowe. Łamigłówki przygotowane z głową, wymagające kombinowania i nierzadko szaradziarskiej wiedzy.


Mistrzostwa Płocka, 23 VIII

23 sierpnia, tradycyjnie w Szkole Wyższej im. Pawła Włodkowica, odbyły się IV Szaradziarskie Mistrzostwa Płocka, zorganizowane przez miejscowy klub szaradzistów „Relaks”. 35 uczestników, przybyłych z różnych miejscowości, rozwiązywało dwa zestawy zawierające łącznie 26 zadań diagramowych. Ich autorem, tak jak w latach poprzednich, był Stanisław Bruszkowski z toruńskiego „Sfinksa”.

I tym razem mistrz z poprzedniego roku nie powtórzył swego sukcesu. Stanisław Wójtowicz z Prac Dużych zdobył jednak tytuł wicemistrzowski, ulegając po zaciętej walce zaledwie jednym punktem szaradzistce z Poznania Agnieszce Warwas, która uzyskała 67 pkt na 78 możliwych. Trzecie miejsce zajął Marcin Radoń z Krakowa (64 pkt). Najlepsza płocczanka Alina Zimerman zajęła 13 miejsce (42 pkt). Wszyscy uczestnicy otrzymali nagrody rzeczowe, a niewątpliwą atrakcją był też 40-minutowy rejs statkiem po wyjątkowo rozhuśtanej Wiśle. Imprezę zakończyło wieczorne spotkanie z płockimi szaradzistami.


Mistrzostwa Głogowa, 30 VIII

Prawie pięćdziesięciu uczestników zasiadło 30 sierpnia w Sali Miejskiego Ośrodka Kultury w Głogowie, aby wziąć udział w VI szaradziarskich mistrzostwach tego miasta. W samo południe Leszek Rydz, prezes głogowskiego „Asa”, powitał uczestników i jurorów, wśród których byli zaproszeni goście: prezes Federacji Klubów Szaradzistów Stanisław Bruszkowski i autorka zadań Ryszarda Sawa-Czub. A potem było już rozwiązywanie dwóch 12-stronicowych zeszycików z zadaniami ułożonymi przez członków „Asa”: Teresę Czerwińską, Józefa Góreckiego, Zbigniewa Kurowskiego i Leszka Rydza.

W pierwszej rundzie (obie trwały 70 minut) rozwiązywano m.in. jolkę, w której ujawnione Q mogły oznaczać literę Q lub grupę liter KU, krzyżówkę według małego Jasia, jolkę z syntezą (do diagramu wpisywało się podane wyrazy oraz odgadnięte hasła dwuwyrazowe), krzyżówkę z greckimi literami, które należało zastąpić ich polskimi nazwami, dodać podaną literę i utworzyć wyraz wpisywany do diagramu (można było jednak poprosić organizatorów o ściągawkę z symbolami i nazwami greckich liter, ale kosztem obniżenia punktacji zadania o jeden poziom – maksymalnie 3 pkt, nie 5).

W drugiej, trudniejszej rundzie szaradziści mierzyli się m.in. z krzyżówką „pary i trójki z różnych bajek” (na podstawie każdego określenia należało odgadnąć dwa lub trzy słowa, np. „można na nich liczyć” – „przyjaciele i kalkulatory”), przymrużką z hasłami dwuwyrazowymi, szkotką uzupełnioną nazwami trzech szkockich miast, krzyżówką z hasłami kilkuwyrazowymi, w której występowały trzy charakterystyczne cytaty z Sienkiewicza (jedna z zawodniczek zamiast „Bar wzięty” wpisała… „Bom wcięty”).

Na półmetku wydawało się, że niepokonany w pięciu głogowskich mistrzostwach Norbert Stawik z Poznania zatriumfuje i tym razem, ponieważ prowadził (75 pkt) przed Jackiem Wojaczyńskim z Wrocławia (73) i reprezentującym „Rozrywkę” Marcinem Zielińskim z Warszawy (72). Jednak rundę drugą, jaki i całe mistrzostwa, wygrał Zieliński (70 pkt, w sumie 142) i to on przerwał hegemonię poznanianina. Zwycięzca otrzymał Puchar Dyrektora MOK-u. Drugie miejsce zajął Wojaczyński (140 pkt, w drugiej rundzie 67), a trzecie Stawik (136 pkt, w drugiej rundzie 61). Nagród, jak to w Głogowie, starczyło dla wszystkich.

Świetne zadania tchnące świeżością, serdeczna atmosfera, smaczna pizza, ciekawe nagrody. Piąte, zeszłoroczne mistrzostwa Głogowa były na piątkę, tegoroczne – na szóstkę! A jakie będą za rok?

 

Mistrzostwa Pelplina, 6 IX

W słoneczne sobotnie południe, 6 września odbyły się X Szaradziarskie Mistrzostwa Pelplina, zorganizowane przez Gdański Klub Szaradzistów „Neptun”, Urząd Miasta i Gminy Pelplin, Miejski Ośrodek Kultury oraz Zespół Szkół nr 2 w Pelplinie. W tym roku przybyło 28 szaradzistów, m.in. z Krakowa, Poznania, Gdańska i Grudziądza.

Mistrzostwa składały się z dwóch 60-minutowych rund, a zadania przygotował Tomasz Tokarski, zapraszając do współpracy Barbarę Sudoł i Leszka Rydza. Maksymalnie można było zdobyć 190 punktów, ale zwycięzca, Tomasz Wiśniewski z Chełmży, zgromadził ich tylko 64 – w nagrodę odebrał okazały puchar z rąk włodarzy Pelplina i odtwarzacz DVD. Drugie miejsce zajął Przemysław Ketner z Józefowa, a trzecie Marcin Radoń (obaj po 63 pkt). Jubileuszowe mistrzostwa ubarwił występ zespołu folklorystycznego Gzuby z Pelplińskiej Dwójki.


Mistrzostwa Łodzi, 13 IX

Aż 47 uczestników zgromadziły XVI Szaradziarskie Mistrzostwa Łodzi, rozegrane 13 września w siedzibie łódzkiego klubu „Alfa”. W przeciwieństwie do 2-rundowych turniejów z lat poprzednich tym razem zadania zebrano w pojedynczą, 16-stronicową broszurkę. Ich autorami byli Michał Gargól, Adam Sumera i Ryszarda Sawa-Czub. Szaradziarskie oko przykuwała jolka ze Shrekiem, w której wszystkie odgadywane wyrazy zawierały słówko „ogr” (łącznie z tematycznym rozwiązaniem – nazwą miasta ZasiedmiogórOGRód) oraz najwyżej punktowana krzyżówka „Sławni i znani”, złożona wyłącznie z nazwisk z podwojoną literą, np. Bertolucci, Iłłakowiczówna, Roosevelt.

Mistrzem Łodzi został Norbert Stawik z Poznania, zdobywając 88 pkt (na 105 możliwych). Drugie miejsce zajął Rafał Tałaj z Częstochowy (78,5), który zaledwie o pół punktu wyprzedził Marcina Zielińskiego. Na czwartym miejscu znalazła się, najlepsza z łódzkiej „Alfy”, Dorota Garbacik (65,5). Jak zwykle do zdobycia były atrakcyjne nagrody książkowe (słowniki, antologie, poradniki), których starczyło nawet dla zawodników z trzeciej dziesiątki.

W zgodnej opinii uczestników zadania były różnorodne, dobrze opracowane i niezbyt trudne – to kolejne plusy – jednak czas na rozwiązanie (godzina 15 minut) powinien być o kwadrans dłuższy. Jest to, niestety, mankament nie tylko tych zawodów. Z kolei tydzień wcześniej, na mistrzostwach Pelplina, najlepsi uzbierali raptem jedną trzecią z kompletu 190 punktów, a ci w środku stawki – ok. 30 pkt! A wszystko z powodu zaledwie 60-minutowych rund…

Wydaje się więc, że organizatorzy zawodów nie powinni ustawiać poprzeczki aż tak wysoko, spodziewając się startu samych najtęższych asów. Tymczasem duża większość startujących nie jest przecież turniejowymi sprinterami. „Zadania [z Pelplina] rzeczywiście bardzo ciekawe, ale co z tego. Nie po to przyjeżdża się na turniej, aby podziwiać zadania, ale aby je rozwiązywać” – to głos z internetowego forum (autor: piloje). Wniosek: więcej czasu na rozwiązywanie to więcej frajdy dla wszystkich uczestników. A w razie gdyby dwie osoby zdołały jednak rozwiązać cały zestaw – to przecież o wygranej rozstrzyga czas oddania pracy.


Mistrzostwa szkół ponadgimnazjalnych, 19–20 IX

Z inicjatywy kolegów z Klubu Szaradzistów „Labirynt” 19 i 20 września odbyły się w Toruniu międzyszkolne mistrzostwa szaradziarskie. Startowało 8 trzyosobowych zespołów ze szkół w Brodnicy, Łasinie, Łodzi, Toruniu i Wrześni, a uczestnicy rozwiązywali dwa zestawy zadań: pierwszy, zatytułowany Potyczki z „Rozrywką”, przygotowała nasza redakcja, zaś drugi, czyli Turniej Klubu Szaradzistów „Labirynt”, opracował ten właśnie toruński klub.

Po zsumowaniu punktów ogłoszono zwycięzców. I miejsce (200 pkt) zajął zespół z Liceum Ogólnokształcącego im. Henryka Sienkiewicza we Wrześni w składzie: Jan Jasiński, Emil Kędziora i Mateusz Kuczka. II miejsce (166 pkt) zdobyła drużyna nr 2 Internatu Zespołu Szkół Mechanicznych, Elektrycznych i Elektronicznych w Toruniu: Ewelina Sobocińska, Mikołaj Tomaszewski i Jacquelina Wrzesińska, natomiast na miejscu III (165 pkt) znalazła się reprezentacja Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych im. Kazimierza Jagiellończyka w Łasinie: Karina Błażejewicz, Łukasz Rybicki i Anika Sonnenfeld. Wcześniej rozegrano Turniej Towarzyski „5 komnat”, który przyniósł zwycięstwo drużynie nr 1 IZSMEiE w Toruniu.

Mistrzostwa odbyły się w Muzeum Etnograficznym w Toruniu w ramach Europejskich Dni Dziedzictwa pod hasłem „Od ojcowizny do ojczyzny”. Turniejowe zadania nawiązywały do eksponatów znajdujących się w Muzeum, a odpowiedzi na pytania należało szukać w wiejskiej chacie lub zabytkowym wiatraku. Właśnie taki wiatrak typu koźlak, zbudowany w 1896 r. we wsi Wójtówka, a znajdujący się dziś w Muzeum, stanowił symbol Mistrzostw.

Dziękujemy Marii Pokrzywnickiej kierującej Działem Edukacji i Promocji Muzeum Etnograficznego za pomoc w przygotowaniu mistrzostw i serdeczną opiekę nad uczestnikami. Mamy nadzieję, że to nie ostatnia nasza wspólna impreza. Podziękowanie zechcą również przyjąć współorganizatorzy mistrzostw, koledzy z „Labiryntu”: Jerzy Marchewka, Grzegorz Gurzyński, Wojciech Pietruszewski, Sławomir Prusiecki i Tadeusz Roszak – a także nauczyciele, opiekunowie młodych zawodników: Małgorzata Antczak-Kęsy i Bogdan Kęsy z Wrześni, Grzegorz Gurzyński i Jacek Bielecki z Torunia, Betina Grabowska z Łasina, Tomasz Lukas z Łodzi i Marcin Kołodziejski z Brodnicy.

 

Forum Szaradzistów, 27 IX

27 września odbyło się w Warszawie III Forum Szaradzistów na temat „Współpraca autorów zadań diagramowych z redakcją”. Wzięła w nim udział grupa autorów związanych stałą współpracą z „Rozrywką”: Andrzej Bartkowiak, Grzegorz Chomicz, Eugeniusz Jacel, Zbigniew Kurowski, Tadeusz Olejarczyk, Tomasz Tokarski, Bogdan Witek, Józef P. Wrona oraz Stanisław Bruszkowski, prezes Federacji Klubów Szaradzistów. Swoje wypowiedzi nadesłali ponadto: Leszek Rydz, Norbert Stawik, Adam Sumera i Jacek Wojaczyński. „Rozrywkę” reprezentowali: Arkadiusz Dybała, Krzysztof Fabisiak, Krystyna Firlej-Witczak, Michał Gniazdowski, Monika Kowalczyk-Gotowska, Roman Nowoszewski, Małgorzata Rybicka, Bohdan Zapasek, Marcin Zieliński i Andrzej Zwierzchowski.

Najpierw były wystąpienia autorów zadań, a później wywiązała się dyskusja, często wykraczająca zasięgiem tematycznym poza ramowy temat spotkania. Wspólne wnioski i ustalenia z pewnością przyczynią się do polepszenia współpracy. Taki był przecież cel Forum.

 

Szaradziarski Maraton, 4 X

W biegu maratońskim zawodnicy pokonują dystans 42 km, natomiast uczestnicy I Ogólnopolskiego Maratonu Szaradziarskiego w Toruniu rozwiązywali 42 zadania diagramowe. Pośród których przeważały krzyżówki różnych odmian, przeplecione innymi formami, jak wężokrzyżówka, metamorfoza, finka, wirówka. Zadania podzielono na pięć zestawów nazwanych „odcinkami”, a chociaż wszystkie one leżały na stoliku zawodnika, można było rozwiązywać tylko pierwszy i przejść do następnego dopiero po oddaniu zestawu wcześniejszego.

Za bezbłędne rozwiązanie zadania uczestnik nie otrzymywał żadnych punktów, zaś za rozwiązanie z błędami określoną ich liczbę (maksymalnie 10 pkt). Do punktów za błędy komisja doliczała dodatkowo tyle punktów, ile minut zawodnik rozwiązywał zadania (maksymalnie 210 pkt). I właśnie ten punkt regulaminu wzbudził zastrzeżenia, gdyż zdaniem niektórych uczestników zwiększał punktację niewspółmiernie – bezbłędna praca oddana kilka minut przed czasem mogła być oceniona niżej niż praca z błędami, ale oddana wcześniej.

Startowało 49 osób, które zjechały z różnych stron, z bliska i daleka, a zwycięstwo wywalczyli najlepsi z najlepszych: Norbert Stawik (184 pkt, w tym 15 za błędy), Marcin Zieliński (187 pkt, w tym tylko 1 za błąd) i Michał Gargól (189, w tym 10 za błędy). Zwracamy uwagę na punktację – odwrotną, czyli im dalsze miejsce, tym wyższa.

Zawodnicy rozwiązywali zadania bez chwili przerwy przez trzy i pół godziny (wszak to maraton), pod czujnym okiem jurorów. Był to pierwszy taki turniej, obmyślił go i zadania ułożył Stanisław Bruszkowski, a przeprowadził z pomocą koleżanek i kolegów ze „Sfinksa” wspieranych przez kilka osób spoza tego klubu. Na sali czuwała grupa jurorów, której przewodzili Danuta Pawłowska i Bogdan Kęsy, a oddane prace na bieżąco sprawdzała pozostała część komisji pod okiem Waldemara Marciniaka. A było co sprawdzać (42 x 49 – ale przecież nie wszyscy wszystko rozwiązali). Ogólnopolski Maraton Szaradziarski dowodzi, że w krainie rozrywek umysłowych wciąż dzieje się coś nowego. I o to chodzi.


Mistrzostwa Warszawy, 11 X

43 zawodników wystartowało w XV Szaradziarskich Mistrzostwach Warszawy zorganizowanych przez naszą redakcję. Piętnastu krzyżówkowiczów reprezentowało stolicę, ale przyjechali także szaradziści z Krakowa, Rzeszowa, Lublina, Kielc. W ciągu 90 minut rozwiązywano 12-stronicowy zeszycik z zadaniami, pośród których znalazły się ortografka (określeniami były wyrazy „drużka” i „dróżka” oraz „strużka” i „stróżka”), samosia z wyrazami zawierającymi litery „ih” (np. „anihilator”, „wihajster”, „miliherc”), krzyżówka z przymrużeniem oka, krzyżówka, w której do diagramu należało wpisać po dwa anagramy odgadniętych wyrazów (np. „baniaczek” – „banieczka”, „bieczanka”).

Najlepszy okazał się, podobnie jak przed rokiem, komentator sportowy i szaradzista z zamiłowania Jacek Laskowski z Warszawy (68 pkt), który jednak tylko o punkt wyprzedził Marcina Radonia z Krakowa. Trzecie miejsce zajęła poznanianka Agnieszka Warwas (58 pkt). Zawodnicy z pierwszej dziesiątki otrzymali nagrody rzeczowe ufundowane przez „Rozrywkę”, wszyscy startujący – dyplomy uczestnictwa.


Turniej Kompozycji Krzyżówki, 18 X

W XXXIV Turnieju Kompozycji Krzyżówki, zorganizowanym w Miejskim Klubie im. Jana Kiepury w Sosnowcu przez tamtejszy klub „Ariada”, walczyło 35 osób. Podobnie jak w latach ubiegłych turniej składał się z sześciu 40-minutowych rund, podczas których układano krzyżówki według sprecyzowanych zasad. Za każde zadanie zawodnik otrzymywał określoną liczbę punktów przeliczanych następnie na punkty unifikacyjne, będące procentem najwyższego wyniku.

Uczestnicy w ułożonej przez siebie krzyżówce (runda 1) mieli odczytać rzędami jak najdłuższy fragment żartobliwego wierszyka: „Raz chyży bąk usiadł na pąk. Pąk aż się zląkł – tak bał się mąk”. Nikomu nie udało się zawrzeć całego hasła, a zwycięzcy tej rundy, Leszek Rydz i Tomasz Tokarski, poprzestali na 32-literowym fragmencie. W rundzie drugiej każdy z uczestników otrzymał diagram z literami nad każdą z kolumn (składającymi się od końca na hasło: „stokrotka polna”). Należało ułożyć krzyżówkę z jak największą liczbą takich właśnie liter w poszczególnych kolumnach (A w pierwszej kolumnie, N w drugiej itd.). Po dwóch rundach nadal prowadzili ex aequo Rydz i Tokarski, a za nimi dzięki najlepszemu wynikowi w drugiej rundzie (43 punktowane litery) znalazł się Andrzej Bartkowiak.

Najlepszą krzyżówkę w rundzie trzeciej ułożył Jerzy Buczek (45 pkt). Punktowano samogłoski w polach z przypadkowo rozmieszczonymi gwiazdkami. Po trzech rundach na lidera wysunął się Rydz, a za nim trzy osoby z takim samym rezultatem: Bartkowiak, Michał Gargól i Tokarski. W dotychczasowych rundach uczestnicy otrzymywali diagramy z czarnymi polami, w rundzie czwartej zaś sami mieli zaprojektować krzyżówkę z wpisanymi literami hasła: „Ariada Sosnowiec”. Ponadto każdy z wyrazów musiał liczyć co najmniej pięć liter. Najlepiej pokrzyżował wyrazy Gargól, uzyskując 65 pkt (za każde skrzyżowanie jeden punkt) i dzięki tej rundzie wyszedł na prowadzenie, drugi Rydz, trzeci Tokarski.

Runda piąta stwarzała możliwości wykorzystywania kilkunastoliterowych wyrazów, bowiem należało ułożyć krzyżówkę, dzieląc wyrazy na grupy jedno-, dwu- i trzyliterowe i w ten sposób wpisując je do kratek. Za każdą grupę trzech liter występującą w jednej kratce – jeden punkt. Najwięcej takich trójek (aż 46) jury naliczyło w krzyżówce Tokarskiego. I wreszcie szósta, ostatnia runda, niewymagająca szukania wyrazów w słowniku. Z niektórych (albo wszystkich) podanych 20 wyrazów oraz wpisanego do kratownicy hasła „Rozrywka” należało ułożyć krzyżówkę. Podobnie jak w rundzie czwartej punktowano skrzyżowania. Nikomu nie udało się ułożyć krzyżówki z wszystkich wyrazów, a w najwyżej punktowanej krzyżówce Rydza znalazły się 24 skrzyżowania. Ani wyniki tej rundy, ani poprzedniej nie zmieniły kolejności na trzech czołowych miejscach.

Zwycięzcą XXXIV Turnieju Kompozycji Krzyżówki został Michał Gargól z Pabianic (561 pkt), wyprzedzając tylko o dwa punkty Leszka Rydza z Głogowa, trzecie miejsce zajął Tomasz Tokarski z Gdyni (540 pkt). Kolejne lokaty: Stanisław Osyda z Katowic (499), Rafał Tałaj z Częstochowy (497), Waldemar Marciniak z Torunia (493). W klasyfikacji klubowej wygrał „Sfinks” Toruń, przed „Ariadą” Sosnowiec i „Labiryntem” Toruń.

Kiedy jury sprawdzało ostatnie prace i podliczało punkty, odbyło się spotkanie z prof. Edwardem Polańskim, leksykografem, autorem słowników ortograficznych, z których korzystali uczestnicy turnieju. Profesor, zaproszony przez prezes „Ariady” Małgorzatę Wołc, ze swadą opowiadał o językowych zawiłościach, ortograficznych pułapkach i jak powstają takie słowniki.

Po oficjalnym turnieju kto chciał, wystartował w rundzie specjalnej, układając krzyżówkę z dowolnych haseł, nie tylko z rzeczowników. Czy według takich nowych zasad odbędzie się przyszłoroczny, jubileuszowy turniej kompozycji? Zobaczymy…


Mistrzostwa Poznania, 25 X

Aż 58 uczestników wzięło udział w rozegranych 25 października I Szaradziarskich Mistrzostwach Poznania. W samo południe w Domu Kultury „Orle Gniazdo” uczestników, jurorów i zaproszonych gości powitał prezes klubu „Pyrrus” Norbert Stawik, a po odczytaniu regulaminu rozpoczęło się rozwiązywanie.

Do zestawu pierwszego, liczącego 16 stron, zadania ułożyli Ryszard Jabłoński, Zbigniew Miklaszewski, Zbysław Pieczyński, Norbert Stawik i Ewa Kasierska, zaś 12-stronicowy drugi zestaw był autorskim dziełem Stawika (na rozwiązywanie każdego z nich przeznaczono 70 minut). Kilku autorów i kilka szaradziarskich specjalności sprawiło, że zeszycik z pierwszej rundy tchnął różnorodnością – rozwiązywano m.in. jolkę z wpisanymi literami „Pyrrus” Poznań, anagramy z kontekstu, ażetkę, podwójną psotkę (należało zmienić literę w każdym słowie określenia), samosię z ujawnionymi samogłoskami, jolkę antonimową. Autorska broszurka (czy takie zestawy to dobry pomysł?) z rundy drugiej przesycona była rebusami (aż 16 na 37 zadań), a jeśli dołożyć do tego kilka zadań diagramowych, w których „określeniami” były obrazki lub rysunki, to gotowy kolorowy zawrót głowy.

W opinii sporej części uczestników turnieju (także piszącego te słowa, startującego w mistrzostwach szaradziarskich po raz enty, a więc praktyka, nie teoretyka) mankamentem było także zbytnie podkreślanie w zestawach „poznańskości” mistrzostw; w obu zeszycikach naliczyłem aż 30 (!) łamigłówek związanych z nadwarciańskim grodem. I o ile odgadnięcie kalamburu wspakowego z rozwiązaniem „Kolejorz” (popularne określenie piłkarzy Lecha) czy rebusu z hasłem „Stare koryto Warty” nie nastręcza trudności także niepoznaniakom, o tyle zadania z rozwiązaniami: „Stary Marych”, „bimba”, „Malta-Ski”, „Bamberka” czy „Rondo Rataje” to przykład zbędnego na ogólnopolskiej imprezie lokalnego patriotyzmu. Pozytywami mistrzostw były bez wątpienia sprawna organizacja, atrakcyjne i różnorodne nagrody oraz smaczny poczęstunek w postaci pizz i sałatek.

Pierwszym szaradziarskim mistrzem Poznania został Leszek Rydz z Głogowa, który zdobył 149,5 pkt (po pierwszej rundzie był drugi z dorobkiem 72,5 pkt) i zaledwie o pół punktu wyprzedził Michała Gargóla z Pabianic (lidera na półmetku, z 76 pkt). Trzecie miejsce zajął szaradziarski mistrz Polski Jacek Wojaczyński z Wrocławia (139). Debiutanckie, przygotowane przez klub „Pyrrus” mistrzostwa Poznania przeszły do historii. Jakie będą kolejne – zależy wyłącznie od organizatorów i autorów zadań.


Mistrzostwa w Białymstoku, 8 XI

W słoneczną listopadową sobotę Białystok powitał 26 uczestników XXII Szaradziarskich Mistrzostw Regionu Północno-Wschodniego. Członkowie klubu „Arara” przygotowali zestaw 22 zadań, za który można było uzyskać maksymalnie 64 punkty. Po 75-minutowej rywalizacji mistrzem został Marcin Radoń z Krakowa, uzyskując 61 pkt, drugie miejsce zajął Jarosław Borowski z Bielska Podlaskiego (także 61 pkt, o kolejności decydowało rozwiązanie większej liczby zadań wyżej punktowanych), a trzecie ex aequo Anna-Maria Ketner z Józefowa i Sławomir Koszelew z miejscowości Ignatki (59 pkt).


Triady Ariady, 15–16 XI

W trzeci weekend listopada w Miejskim Klubie im. Jana Kiepury w Sosnowcu odbył się II Turniej Szaradziarski „Triady Ariady”. W szranki stanęło osiem klubowych zespołów z Grodziska Mazowieckiego, Krakowa, Poznania, Sosnowca, Wrocławia i Żar.

W rundzie pierwszej każdy z zawodników rozwiązywał indywidualnie, a punkty sumowało się dla drużyny. Runda druga była meczowa (taka jak w ubiegłym roku, lecz ze zmienioną punktacją). Nowością była runda trzecia – szkolna. Najpierw zespół, jako uczeń, rozwiązywał siedem krzyżówek (każda z nich dotyczyła innego przedmiotu: geografii, matematyki, historii…), a następnie wypełnione diagramy zostały przekazane pozostałym drużynom, pełniącym teraz funkcję belfrów (każdemu inna krzyżówka). Punktacja zależała od tego, co wpisał uczeń, a co belfer. Zarówno jeden, jak i drugi mieli trzy możliwości: poprawny wyraz, błędny wyraz, brak wyrazu. Takich różnych kombinacji wpisu uczeń – belfer było dziewięć, toteż każda z nich była inaczej punktowana. W rundzie potokowej drużyna mogła rozwiązywać tylko jedną krzyżówkę, następną otrzymywała po oddaniu poprzedniej (bez możliwości zwrotu).

Zwyciężył poznański „Pyrrus” w składzie: Agnieszka Warwas, Zbysław Pieczyński i Norbert Stawik, drugie miejsce zajął „Edyp” z Grodziska, a trzeci był wrocławski „Kamer”. Najlepsi otrzymali pamiątkowe puchary, a wszyscy – książki i upominki. Nad sprawnym przebiegiem turnieju czuwała Małgorzata Wołc, a licznej komisji konkursowej przewodniczył Stanisław Osyda. Według opinii uczestników tegoroczne Triady wyróżniały atrakcyjne zadania, sprawna organizacja i rodzinna atmosfera.


Tylko z jolką, 22 XI

W sobotnie popołudnie 22 listopada odbył się w Gdańsku VII Turniej Szaradziarski „Tylko z Jolką” zorganizowany przez tamtejszy klub „Neptun”. W dwóch jednogodzinnych rundach 31 uczestników zmagało się z różnymi zadaniami, m.in. ażetką, jolką rymowaną, przez dziurkę od klucza – większość autorstwa Tadeusza Olejarczyka. Zawodnicy mogli korzystać z dołączonego do zadań informatora z objaśnieniami trudniejszych wyrazów użytych w obu zestawach. W tym turnieju punktowano każdy poprawny wyraz wpisany do diagramu (maksymalnie 376 pkt).

Zwyciężył Tomasz Tokarski z Gdyni, uzyskując 375 pkt (jedyna pomyłka to literówka w nazwisku „Drohojowska”). Drugie miejsce zajęła Agnieszka Warwas z Poznania (373 pkt), a trzecie Marcin Radoń z Krakowa (371). Zwycięzca odebrał okazały puchar, a cała trójka pamiątkowe medale i zestawy upominków.


Mistrzostwa Krakowa, 29 XI

34 szaradzistów zjechało do stolicy Małopolski, by uczestniczyć w XXII Szaradziarskich Mistrzostwach Krakowa przygotowanych przez klub „Agora”. Powoli staje się tradycją, że szaradziarskie mistrzostwa odbywają się w dwóch rundach; nie inaczej było w Krakowie, gdzie uczestnicy rozwiązywali zadania ułożone głównie przez Jerzego Buczka, ale także Marka Kawałka i Barbarę Sudoł.

Zestaw z części pierwszej liczył 12 stron, a na rozwiązywanie przeznaczono 70 minut. Zawodnicy główkowali m.in. nad jolką rymowaną (sporo kłopotów przysporzył w niej „Tumbo”, czyli chłopiec z książki Centkiewiczów), dużą „kolorową” krzyżówką, do której oprócz pojedynczych wyrazów (też niełatwych, jak „mufla” czy „Pankow”) należało wpisać dwuwyrazowe hasła z przymiotnikiem określającym barwę, krzyżówką „raz poziomo, raz pionowo” (gęsto pokrzyżowaną, ale i tu nie brakło trudnych słów – „Getsemani”, „banteng”, „mangaba”, „lotion”) czy paraanagramówką, w której należało odgadnąć określone frazy, a do diagramu wpisać wyrazy utworzone przez zanagramowanie wskazanych fragmentów, np. „święta cierpliwość” – „waterpoliści”. Po pierwszej rundzie prowadził Robert Górniak z Sosnowca (51 pkt na 71 możliwych), ze sporą przewagą nad Marcinem Radoniem z Krakowa (43) i jeszcze większą nad faworytami – Leszkiem Rydzem z Głogowa i Marcinem Zielińskim z Warszawy (obaj po 38 pkt).

Duże zmiany przyniosła runda druga, choć zeszycik z zadaniami liczył tylko 8 stron (na rozwiązywanie 50 minut). Warte uwagi zadania z tej rundy to m.in. krzyżówka w paru słowach (z kłopotliwym dla niektórych hasłem „zbicie kotletów”), jolka z tangiem (w miejsce kresek należało wpisać litery fragmentu jednego z tang, a następnie podzielić ciąg liter na wyrazy wpisywane do diagramu) czy eliminatka tekstowa, w której z pięciu odgadniętych słów wykreślało się litery wyrazy klucza, a nieskreślone tworzyły rozwiązanie. Rundę drugą wygrał (z wynikiem 49 pkt na 56 możliwych) Leszek Rydz, który triumfował także w całych mistrzostwach (w sumie 87 pkt) i jednocześnie w Pucharze Neptuna za 2008 rok (było to jego piąte zwycięstwo). Drugie miejsce w krakowskim turnieju zajął Marcin Zieliński (82), trzecie – bezapelacyjny lider po pierwszej rundzie Robert Górniak (80). W puli nagród znalazły się głównie książki oraz ufundowane przez naszą redakcję firmowe upominki i Almanachy „Rozrywki” 2009.

Krakowskie mistrzostwa, bez wątpienia ciekawe szaradziarsko, nie należały do najłatwiejszych. Powody to spora liczba nowatorskich zadań, które w warunkach turniejowych zawsze budzą niepewność, wymyślnych i zawiłych form (choćby jolka z wyrazami ukrytymi w kostce, którą należało złożyć) i słów często nieznanych startującym. Ale nikt też nie spodziewał się, że będzie łatwo…


Mistrzostwa Lublina, 13 XII; turniej w Świdniku, 14 XII

Szaradziarskie zmagania w 2008 r. zamknęły turnieje na wschodzie Polski – w Lublinie i w Świdniku. Na XI Szaradziarskie Mistrzostwa Lublina przyjechało 28 zawodników, m.in. z Gdyni, Krakowa, Poznania, Rzeszowa. W ciągu półtorej godziny rozwiązywali oni 12-stronicowy zestaw zadań diagramowych ułożonych przez prezesa klubu „Luks” Józefa Piotra Wronę. Uczestnicy głowili się nad arytmokrzyżówką z nazwiskami reżyserów, krzyżówką, w której podano alfabetycznie wyrazy poziome oraz wszystkie litery wyrazów pionowych leżące poza skrzyżowaniami czy jolką, w której słowa poziome należało odgadnąć na podstawie określenia „szary, szara lub szare” (np. „rzeczywistość”, „eminencja”, „reneta”).

Na minutę przed upływem regulaminowego czasu pracę oddał Marcin Zieliński z Warszawy, który rozwiązał wszystkie zadania i z maksymalnym wynikiem 80 pkt wygrał lubelskie mistrzostwa. Drugie miejsce zajął Marcin Radoń z Krakowa (61), trzecie – Tomasz Tokarski z Gdyni (53). Poprzedzający zmagania turniej zagadek logicznych wygrał Dawid Kupiec, zaś czas czekania na ogłoszenie wyników mistrzostw umilił drużynowy konkurs na rozwiązywanie rebusów przygotowanych przez Arkadiusza Dybałę, sekretarza naszej redakcji. Zwycięski zespół otrzymał „Almanachy Rozrywki” 2009.

W niedzielę, 14 grudnia w świdnickim pubie „Desperado” odbył się III Turniej Szaradziarski „O beczkę piwa”. Słowo „szaradziarski” było – jak się okazało – mocno na wyrost, ponieważ z trzech części tych zawodów, także przygotowanych przez Wronę, tylko pierwsza (drużynowe układanie na zadanym diagramie krzyżówki z jak największą liczbą haseł filmowych) była stricte szaradziarska. Druga i trzecia odsłona cechowały się loteryjnością i intuicyjnością – najpierw zawodnicy odgadywali hasła typu „kurka pod latarnią” czy „komik Garbusek grający w operze” (wg autora miało być dowcipnie, ale chyba nie było), a następnie bawili się w odgadywanie liczb, odpowiadając na pytania w stylu „ile czasu zajęło najszybszemu ślimakowi przejście 50 cm”* (choć było i pytanie o rok debiutu Marka Hłaski). Świdnicki turniej wygrał Arkadiusz Dybała, który w nagrodę odebrał pięciolitrową beczkę piwa.

W przyszłym roku kolejne mistrzostwa Lublina i I Szaradziarskie Mistrzostwa Świdnika, podczas których być może ważniejsze już będą umiejętności szaradziarskie niż odgadnięcie tego, „co autor miał na myśli”… A turniejowa karuzela ponownie zacznie kręcić się w marcu.


*Okazało się, że 2 minuty…