Jesteś tutaj

Dzień nad krzyżówkami

Jubileuszowy XL Turniej Kompozycji Krzyżówki, zorganizowany 6 września w Pelplinie przez gdański klub Neptun, różnił się od ubiegłorocznego. Po pierwsze, był podzielony na trzy 80-minutowe etapy. W każdym etapie zawodnicy układali równolegle dwie krzyżówki, dzieląc dowolnie czas pracy pomiędzy oba układane zadania. Za każdą krzyżówkę uczestnik turnieju otrzymywał punkty przeliczane następnie na punkty unifikacyjne. Po drugie, o lokacie końcowej decydowała suma punktów unifikacyjnych za wszystkie zadania (w poprzednich turniejach kompozycji nie uwzględniano punktów unifikacyjnych najsłabszej rundy).

Startowało 30 zawodników. Triumfował Michał Gargól z Pabianic (548 pkt) – to było jego czternaste zwycięstwo w dotychczasowych edycjach turnieju kompozycji. Drugi był, podobnie jak przed rokiem, Tomasz Tokarski z Gdyni (514), a trzeci – Przemysław Ketner z Józefowa (503). Kolejne miejsca zajęli: Tomasz Wiśniewski (492), Zbysław Pieczyński (472) i Andrzej Bartkowiak (471). W klasyfikacji drużynowej triumfowała Ariada Sosnowiec (1353 pkt) w składzie: Robert Górniak, Rafał Tałaj i Kamil Wereszczyński, przed Neptunem Gdańsk (1270) i Sfinksem Toruń (1165).

W pierwszej turniejowej krzyżówce należało zawrzeć jak najdłuższy fragment hasła „Złóż z dwóch słów wór mów, ód wór – płódź, płódź, płódź!”. Nikomu nie udało się zamieścić całego hasła, a najlepsza praca, autorstwa Leszka Rydza, liczyła 30 liter. Druga turniejowa krzyżówka składała się z co najmniej 5-literowych wyrazów w kratownicy z kilkoma narzuconymi czarnymi polami i literami składającymi się na nazwę miasta „Pelplin”. Punktowano litery na skrzyżowaniach, a najwięcej takowych (72) umieścił w swojej pracy Michał Gargól. Trzecią krzyżówkę należało ułożyć z jak największą liczbą różnych liter polskiego alfabetu występujących na skrzyżowaniach. W pracy Macieja Gąski zabrakło tylko spółgłoski „Ć” i dwóch samogłosek „Ą” i „Ę”. Turniejową nowością była czwarta krzyżówka, w której każdy użyty wyraz musiał zawierać 4-literowy palindrom, np. b-ILLI-ng, mik-ROOR-ganizm, przy czym żaden z palindromów nie mógł się powtórzyć. Najwięcej takich wyrazów (25) użył Przemysław Ketner. Kolejnym zadaniem było ułożenie krzyżówki z trzema wężykami. „Akrobatka” i dwa rzeczowniki odczasownikowe „przepakowanie” i „przepłacenie” wystarczyły Robertowi Górniakowi, żeby uzyskać najlepszy wynik. Ostatnią turniejową krzyżówkę należało ułożyć wyłącznie z nazw miast województwa pomorskiego, wybranych z listy dołączonej do zadania. Punktowano litery na skrzyżowaniach, których najwięcej (26) znalazło się w pracach pięciu zawodników: Andrzeja Bonieckiego, Bogusława Nowaka, Przemysława Ketnera, Leszka Rydza i Rafała Tałaja.

Używanie w turnieju kompozycji wyrazów nieodnotowanych w słowniku ortograficznym czy niedopuszczalnych przez regulamin, a także niedoczytywanie poleceń, jak w przypadku krzyżówki z palindromami, skutkowało zerową punktacją, a tym samym przekreślało praktycznie szanse na zdobycie wysokiego miejsca.