Jesteś tutaj

Labirynt krzyżówek

W słoneczną sobotę 10 września spotkali się w Przyjezierzu koło Strzelna amatorzy układania krzyżówek na XLII Turnieju Kompozycji Krzyżówki. Zawody, w których startowało 31 krzyżówkowiczów, składały się z sześciu 40-minutowych rund. W każdej z nich zawodnicy układali krzyżówkę, za którą otrzymywali określoną liczbę punktów, przeliczaną następnie na punkty unifikacyjne (maksymalnie 100). O ostatecznej lokacie w całym turnieju decydowała suma punktów unifikacyjnych zdobytych przez danego uczestnika we wszystkich sześciu rundach. 

Tak jak przed rokiem triumfował Przemysław Ketner z Józefowa, gromadząc 545 punktów. Drugie miejsce zajął Rafał Tałaj z Częstochowy (529 pkt), a trzecie – Waldemar Marciniak z Torunia (516 pkt). W klasyfikacji drużynowej ubiegłoroczny sukces powtórzył toruński Sfinks, startujący w identycznym składzie: Marian Chylewski, Waldemar Marciniak i Tomasz Wiśniewski (1415 pkt).

W pierwszej rundzie należało ułożyć krzyżówkę z jak największą liczbą wyrazów (maksymalnie 34), w których żadna z liter się nie powtarza, np. „klub”, „labirynt”. Aż 12 zawodników wypełniło takimi wyrazami cały diagram, i to nierzadko przed upływem regulaminowego czasu. Co najwyżej 32 punkty można było zdobyć w drugiej rundzie za wplecenie w krzyżówkę całego różnoliterowego hasła „Mężny bądź, chroń pułk twój i sześć flag”. Trzy najlepsze prace, z 26-literowym fragmentem tego hasła, ułożyli Michał Gargól, Tomasz Tokarski i Tomasz Wiśniewski. W trzeciej krzyżówce – z ujawnionymi w diagramie ośmioma czarnymi polami i literami składającymi się na nazwę klubu „Labirynt” – żadne dwa wyrazy nie mogły zaczynać się taką samą literą. Punktowano wszystkie litery na skrzyżowaniach. Najwięcej takich liter (55) znalazło się w pracy Przemysława Ketnera, który ułożył de facto krzyżówkę od A do Ż. Punkty w czwartej rundzie przyznawano za litery z kreską: Ć, Ń, Ó, Ś, Ź; w zwycięskiej krzyżówce Rafała Tałaja znalazło się ich 26, w tym po dziewięć samogłosek Ó i spółgłosek Ś. Turniejową nowością była piąta krzyżówka, w której należało zawrzeć dwa palindromowe wężyki, czyli ciągi liter zapisane tak samo zarówno od początku, jak i od końca, np. AZCZA. Uczestnik otrzymywał tyle punktów, ile liter liczyły oba takie palindromowe wężyki. Imponującymi długościami wężyków mógł się poszczycić Leszek Rydz (46 i 21 liter). W ostatniej rundzie układano krzyżówkę z dołączonego zestawu 30 wyrazów, z których wszystkie pojawiły się dopiero w najnowszym, tegorocznym wydaniu „Wielkiego słownika ortograficznego PWN” (np. „ikseska”, „kamerka”, „smoczyca”). Najwięcej punktowanych liter na skrzyżowaniach (29) znalazło się w krzyżówce Mariana Chylewskiego.

Zawody zorganizował obchodzący jubileusz 35-lecia toruński Klub Szaradzistów „Labirynt”, a turniejowe krzyżówki przygotowała tradycyjnie „Rozrywka”.